INSTRUKCJA
ŚWIĘTEJ KONGREGACJI OBRZĘDÓW
O MUZYCE SAKRALNEJ I LITURGII
WEDŁUG WSKAZAŃ ENCYKLIK PAPIEŻA PIUSA XII
"MUSICAE SACRAE DISCIPLINA" ORAZ "MEDIATOR DEI"
(Acta Apostolicae Sedis
XXV (1958), pag. 601—663).
PRZEKŁAD BENEDYKTYNÓW TYNIECKICH
{
W nawiasach kwadratowych [ ]
umieszczono przypisy. Przypisy oznaczone gwiazdką * pochodzą od
redaktora polskiego wydania i nie stanowią tekstu encykliki.}
W naszych czasach ukazały się trzy bardzo ważne dokumenty papieskie o
muzyce sakralnej, a mianowicie: Motu prioprio św. Piusa X
Tra le
sollecitudini, z dnia 22 listopada 1903 roku. Konstytucja
Apostolska
Piusa XI
Divini cultus, z
dnia 20 grudnia 1928 roku i wreszcie
Encyklika miłościwie panującego Piusa XII
Musicae sacrae disciplina, z
dnia. 25 grudnia 1955 roku. Nie brakło innych pomniejszych pism
papieskich i dekretów tejże Św. Kongregacji, Obrzędów, które
porządkowały rozmaite sprawy dotyczące muzyki sakralnej
Między muzyką sakralną i liturgią, jak wszystkim dobrze wiadomo,
istnieje z natury tak ścisła więź, że wprost nie można stanowić praw
lub zasad postępowania dla jednej z nich, pomijając drugą. I
rzeczywiście treść wspomnianych dokumentów papieskich i dekretów Św.
Kongregacji Obrzędów dotyczy i muzyki sakralnej i liturgii.
Ponieważ zaś Papież Pius XII przed wydaniem Encykliki o muzyce
sakralnej wydał także dnia 20 listopada 1947 roku bardzo ważną
encyklikę o liturgii
Mediator Dei,
w której podał doktrynę liturgiczną
w zadziwiający sposób uzgodnioną z potrzebami duszpasterskimi, wydaje
się bardzo stosownym, zebrać w jedną całość i w specjalnej Instrukcji
dobitniej wyjaśnić ważniejsze rozdziały ze wspomnianych dokumentów,
mające na względzie liturgię i muzykę sakralną, .oraz ich duszpasterską
skuteczność. W ten sposób łatwiej i pewniej rzeczywiście wprowadzi się
w życie to, co w tych dokumentach zostało wyłożone.
Przy opracowaniu tej Instrukcji czynnie współpracowali znawcy muzyki
sakralnej i Komisja Papieska, ustanowiona dla ogólnego odrodzenia
liturgii.
Treść całej Instrukcji rozłożona jest w
następującym porządku:
Rozdział I. Pojęcia ogólne (nn.
1—10).
Rozdział II. Zasady ogólne
(nn. 11—21).
Rozdział III. Zasady szczegółowe
(nn. 22—118)
1. Najważniejsze czynności liturgiczne, w których używa się muzyki
sakralnej:
A) Msza Św.:
a) Pewne ogólne zasady dotyczące
udziału wiernych (nn. 22—23).
b) Uczestnictwo wiernych w Mszach śpiewanych (nn. 24—27).
c) Uczestnictwo wiernych w Mszach czytanych (nn. 28—34).
d) Msza konwentualna, zwana również "Missa in choro" (nn. 35—37).
e) Udział kapłanów w Ofierze Mszy św. i tzw. Msze synchronizowane (nn.
38—39).
B) Pacierze kapłańskie (nn. 40—46).
C) Błogosławieństwo Eucharystyczne (n.
47).
2. Niektóre rodzaje muzyki sakralnej:
A) Polifonia sakralna (nn. 48—49).
B) Nowoczesna muzyka sakralna (n. 50).
C) Religijny śpiew ludowy (nn. 51—53).
D) Muzyka religijna (nn. 54—55).
3. Księgi, zawierające śpiew liturgiczny (nn. 56—59).
4. Instrumenty muzyczne i dzwony:
A) Pewne zasady ogólne (n. 60).
B) Organy klasyczne i podobne instrumenty (nn. 61—67).
C) Muzyka sakralna wykonywana na instrumentach (nn. 68—69).
D) Instrumenty muzyczne i aparaty automatyczne (nn. 70—73).
E) Transmitowanie świętych czynności przez radio i telewizję (nn.
74—79).
F) Czasy, w których zabrania się używania instrumentów muzycznych (nn.
80—85).
G) Dzwony (nn. 86—92).
5. Osoby, które w szczególny sposób uczestniczą w muzyce sakralnej i
liturgii, (nn. 93—103).
6. Nauczanie muzyki sakralnej i liturgii:
A) Ogólne kształcenie duchowieństwa i
wiernych w muzyce sakralnej i
liturgii (nn. 104—112).
B) Publiczne i prywatne instytucje dla pielęgnowania muzyki sakralnej
(nn. 113—118).
Po ustaleniu zatem pewnych ogólnych pojęć (rozdz. I) podane są również
ogólne zasady dotyczące używania muzyki sakralnej w liturgii (rozdz.
II). Na tej podstawie rozdział III całą rzecz wyjaśni; w poszczególnych
paragrafach tego rozdziału ustalone są najpierw pewne zasady ogólne, a
z nich wypływają następnie przepisy szczegółowe.
Rozdział I
POJĘCIA OGÓLNE
1. Liturgia święta stanowi całkowity publiczny kult mistycznego Ciała
Jezusa Chrystusa, mianowicie Głowy i członków" [Encyklika
Mediator Dei,
z dnia 20 listopada 1947 AAS 39 (1947) 528—523.]. Dlatego też
"czynnościami liturgicznymi" są te czynności święte, które z
ustanowienia Jezusa Chrystusa lub Kościoła i w ich imieniu wykonują
osoby wyznaczone prawem, według ksiąg liturgicznych zatwierdzonych
przez Stolicę Świętą, dla oddania należnej czci Bogu, Świętym i
Błogosławionym (Por. can. 1256). Inne czynności święte odbywające się
czy to w kościele, czy poza nim, także w obecności kapłana, a nawet pod
jego przewodnictwem, noszą nazwę "nabożeństw".
2. Ofiara Mszy św. jest aktem kultu publicznego, oddawanego Bogu w
imieniu Chrystusa i Kościoła, bez względu na to w jakim miejscu i w
jaki sposób ją się odprawia. Dlatego należy unikać nazwy "Msza
prywatna" [*Przenosząc to upomnienie w polskie stosunki należałoby
unikać nazwy „Msza cicha".]
3. Są dwa rodzaje Mszy: Msza "śpiewana" (in cantu) i Msza "czytana".
Msza nazywa się
śpiewana,
jeżeli kapłan odprawiający śpiewa te części,
które powinien śpiewać według rubryk; w przeciwnym razie nazywa się
Mszą
czytaną. Msza śpiewana,
jeśli odprawia się ją z udziałem diakona i
subdiakona, nosi nazwę Mszy uroczystej (solemnis), jeśli zaś odprawia
się ją bez asysty nazywa się Mszą
śpiewaną
(cantata).
4. Wyrażenie "muzyka sakralna" obejmuje w niniejszej instrukcji:
a) Śpiew gregoriański
b) Polifonię sakralną
c) Nowoczesną muzykę sakralną
d) Sakralną muzykę organową
e) Religijny śpiew ludowy
f) Muzykę religijną.
5. Śpiew "gregoriański" używany w czynnościach liturgicznych jest to
sakralny śpiew Kościoła Rzymskiego, który na podstawie starożytnej i
czcigodnej tradycji święcie i wiernie wykonywany i uporządkowany, lub
też ułożony w nowszych czasach według wzorów dawnej tradycji, jest
podany do użytku liturgicznego w odpowiednich księgach zatwierdzonych
przez Stolicę Świętą. Śpiew gregoriański nie wymaga ze swej natury,
wykonywania go z towarzyszeniem organów lub innego instrumentu
muzycznego.
6. Pod nazwą "polifonii sakralnej" rozumie się ten śpiew menzurowany,
wielogłosowy, bez towarzyszenia jakiegokolwiek instrumentu muzycznego,
który wziął początek ze śpiewu gregoriańskiego, wszedł w użycie w
Kościele łacińskim w średniowieczu, w drugiej zaś połowie XV w znalazł
wielkiego krzewiciela w osobie Piotra Alojzego Palestriny (1525—1594) i
do dnia dzisiejszego jest uprawiany przez wybitnych mistrzów tej sztuki.
7. "Nowoczesna muzyka sakralna" jest to muzyka wielogłosowa, nie
wykluczająca towarzyszenia instrumentów muzycznych, skomponowana w
nowszych czasach według zasad rozwijającej się sztuki muzycznej.
Ponieważ jest ona bezpośrednio przeznaczona do użytku liturgicznego,
powinna tchnąć pobożnością oraz duchem religijnym i tylko pod tym
warunkiem może służyć liturgii.
8. "Sakralna muzyka organowa" jest to muzyka przeznaczona do
wykonywania wyłącznie na organach. Była ona szeroko uprawiana przez
sławnych mistrzów, zwłaszcza od czasów, w których organy piszczałkowe
zostały udoskonalone. Jeżeli dokładnie przestrzega prawideł muzyki
sakralnej, może wielce przyczynić się do uświetnienia liturgii.
9. "Religijny śpiew ludowy", to śpiew, rodzący się samorzutnie pod
wpływem uczucia religijnego, którym człowieka obdarzył sam Stwórca.
Jest on zjawiskiem powszechnym, to znaczy kwitnie u wszystkich ludów.
Ponieważ śpiew ten szczególnie się nadaje, by napełnić duchem
chrześcijańskim prywatne i społeczne życie wiernych, dlatego już od
najdawniejszych czasów był w Kościele gorliwie uprawiany [Por. Ef .5,
18—20; Kol 3, 16.]. W czasach dzisiejszych gorąco się go poleca w celu
wzmożenia pobożności i dla uświetnienia nabożeństw. Czasem może być
dopuszczony nawet w czynnościach liturgicznych [
Encyklika Musicae
sacrae disciplina, z dnia 25 grudnia 1955: AAS 48 (1956) 13—14.].
10. "Muzyka religijna" wreszcie, to ta muzyka, która zarówno według
zamiaru kompozytora, jak i z założeń oraz celu samego dzieła, stara się
wyrazić i wzbudzić uczucia religijne. Dlatego też bardzo sprzyja
pobożności [
Encyklika Musicae sacrae
disciplina: AAS 48 (1956) 14. ].
Ponieważ jednak nie jest przeznaczona do celów kultu i odznacza się
dość swobodnym charakterem, nie wolno jej używać przy czynnościach
liturgicznych.
Rozdział II
ZASADY OGÓLNE
11. Instrukcja ta obowiązuje wszystkie obrządki Kościoła łacińskiego.
To przeto, co mówi o śpiewie
gregoriańskim,
odnosi się także do
własnego śpiewu liturgicznego innych obrządków łacińskich, jeśli go
mają.
Nazwa "muzyka sakralna" oznacza w niniejszej Instrukcji czasem "śpiew i
grę na instrumentach", czasem zaś samą "grę na instrumentach", co łatwo
wywnioskować z kontekstu.
Wreszcie przez słowo "kościół" rozumie się normalnie każde "miejsce
święte", to jest kościół w ścisłym tego słowa znaczeniu, kaplicę
publiczną, półpubliczną i prywatną (por. can ll54, 1161, 1188), chyba,
że z kontekstu okazuje się, że chodzi o kościół w sensie ścisłym.
12. Czynności liturgiczne winny być sprawowane według: przepisów ksiąg
liturgicznych, zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską, czy to dla
Kościoła powszechnego, czy też dla jakichś Kościołów poszczególnych lub
dla rodzin zakonnych (por. can 1257); natomiast nabożeństwa należy
odprawiać według zwyczajów i tradycji miejscowych lub tradycji
stowarzyszeń zatwierdzonych przez odpowiednią władzę kościelną (por.
can 1259).
Nie wolno mieszać czynności liturgicznych z nabożeństwami, lecz w miarę
możności nabożeństwa powinny wyprzedzać czynności liturgiczne lub
następować po nich.
13. a) Językiem czynności liturgicznych jest łacina, z zachowaniem
wyjątków niżej wymienionych, chyba że we wspomnianych księgach
liturgicznych powszechnych lub o szczególnym przeznaczeniu, zezwolono
wyraźnie na inny język w niektórych czynnościach liturgicznych.
b) W czynnościach liturgicznych odprawianych ze śpiewem nie wolno
wykonywać żadnego tekstu liturgicznego, przełożonego dosłownie na język
narodowy [Motu proprio
Tra le
sollecitudini z dnia 22 listopada 1903,
n. 7: ASS 36 (1903—1904) 334: Decr. auth. S. R. C. 4121.], chyba że
istnieje pozwolenie specjalne [*Takie pozwolenia dała Stolica święta
aprobując rytuał słoweński, chorwacki i niemiecki oraz pozwalając w
wielu prowincjach kościelnych śpiewać części stałe Mszy św. w języku
narodowym. Istnieje również nadal możliwość uzyskania takich pozwoleń.]
c) Udzielone przez Stolicę Świętą zwolnienia od przepisu stosowania w
czynnościach liturgicznych jedynie języka łacińskiego zatrzymują swą
moc. Nie wolno ich jednak bez zezwolenia Stolicy świętej szerzej
interpretować lub rozszerzać na inne kraje.
d) W nabożeństwach można używać takiego języka, jaki bardziej odpowiada
wiernym.
14. a) We Mszach
śpiewanych nie
tylko kapłan odprawiający oraz
asystujący mu, lecz także chór lub wierni winni używać języka
łacińskiego.
"Tam jednak, gdzie na mocy stuletniego lub niepamiętnego zwyczaju w
czasie uroczystej Ofiary Eucharystycznej (t. j. Mszy śpiewanej) po
odśpiewaniu świętych słów liturgii w języku łacińskim, śpiewa się
jakieś pieśni w języku ludowym, Ordynariusze miejscowi mogą na to
zezwolić, »jeśli biorąc pod uwagę okoliczności miejsca i osób uważają,
że byłoby nieroztropnie znosić ten zwyczaj« (can. 5) z zachowaniem
wszakże prawa, zabraniającego śpiewania w języku ludowym słów liturgii
[Encyklika
Musicae sacrae disciplina
AAS 48 (1956) 16—17.]
b) We mszach czytanych kapłan odprawiający, ministrant oraz wierni,
którzy razem z kapłanem
bezpośrednio
uczestniczą w czynności
liturgicznej, t. j. głośno wypowiadają te części Mszy św., które do
nich należą (por. n. 31), mogą używać tylko języka łacińskiego.
Jeśli zaś wierni obok
bezpośredniego
uczestnictwa w liturgii pragną
dodać według zwyczajów miejscowych jakieś modlitwy lub pieśni ludowe,
mogą to czynić także w języku narodowym.
c) Surowo zabrania się, by razem z kapłanem odprawiającym wypowiadano
głośno po łacinie lub dosłownie przetłumaczone części
Proprium
Ordinanum i
Kanonu Mszy,
bez względu na to, czy czynią to wszyscy
wierni, czy też komentator. Wyjątki podane są w n. 31.
Pożądane jest, by w niedziele i święta, we Mszach czytanych jakiś
lektor odczytał dla pożytku wiernych ewangelię i lekcję w języku
narodowym.
Od Konsekracji aż do "Pater noster" zaleca się święte milczenie.
15. W procesjach przepisanych przez księgi liturgiczne należy używać
tego języka, jaki polecają lub dopuszczają te księgi. W innych zaś
procesjach, odprawianych na wzór nabożeństw można używać języka
najbardziej odpowiadającego uczestniczącym. wiernym.
16.
Śpiew gregoriański jest
śpiewem sakralnym, głównym i właściwym
śpiewem Kościoła Rzymskiego. Dlatego też nie tylko może być używany we
wszystkich czynnościach liturgicznych, ale "ceteris paribus" należy go
stawiać ponad inne rodzaje muzyki sakralnej.
Stąd:
a) Językiem śpiewu gregoriańskiego, jako śpiewu liturgicznego, jest
wyłącznie język łaciński [*Interpretując ten przepis należy pamiętać o
treści numerów 5. i 59. Zakaz śpiewania tekstów w językach narodowych
odnosi się do melodii zawartych w księgach liturgicznych, a nie
obejmuje melodii gregoriańskich znajdujących się poza tymi księgami np.
„Adoro te devote" lub podobne hymny.]
b) Te części czynności liturgicznych, które według rubryk ma śpiewać
celebrans i asystujący mu, należy wykonać jedynie według melodii
gregoriańskich, ustalonych w wydaniach typicznych; towarzyszenie
jakiegokolwiek instrumentu jest zakazane.
Chór i wierni, którzy według przepisów rubryk odpowiadają śpiewającemu
i asystującym, mają to czynić również tylko według tych samych melodii
gregoriańskich.
c) Tam gdzie specjalnym indultem zezwolono, aby w Mszach śpiewanych
celebrans, diakon, subdiakon i lektor po odśpiewaniu Epistoły lub
Lekcji oraz Ewangelii według melodii gregoriańskich, mogli wygłosić, te
teksty także w języku narodowym, winni je głośno i wyraźnie .odczytać.
Nie wolno posługiwać się śpiewem gregoriańskim autentycznym lub
podobnym (por. n. 96e).
17.
Polifonię sakralną można
stosować we wszystkich czynnościach
liturgicznych, pod warunkiem, że istnieje chór, który potrafi wykonać
ją artystycznie. Ten rodzaj muzyki sakralnej bardziej odpowiada
czynnościom liturgicznym, odprawionym z wielką wystawnością.
18. Także
nowoczesna muzyka sakralna
może być dopuszczona do wszystkich
czynności liturgicznych, jeśli rzeczywiście odpowiada dostojeństwu,
powadze i świętości liturgii i istnieje chór, który może artystycznie
ją wykonać.
19.
Religijny śpiew ludowy można
swobodnie stosować w nabożeństwach; w
czynnościach liturgicznych należy ściśle przestrzegać przepisów
zawartych wyżej w nn. 13—15.
20.
Muzyka religijna winna
być zupełnie wykluczona ze wszystkich
czynności liturgicznych. Może być jednak dopuszczona w nabożeństwach.
Co do koncertów w miejscach świętych należy zachować normy podane w nn.
54—55.
21. To wszystko, co na mocy przepisów ksiąg liturgicznych ma być
śpiewane czy to przez kapłana i asystujących mu, czy też przez chór i
lud, należy w całości do świętej liturgii. Dlatego:
a) Zabrania się surowo zmieniać w jakikolwiek sposób porządek
śpiewanego tekstu, zamieniać, opuszczać lub nieestetycznie powtarzać
słowa. Także melodie ułożone według zasad polifonii! sakralnej należy
tak komponować, by poszczególne słowa tekstu można było wyraźnie
usłyszeć.
b) Z tego samego powodu wyraźnie zakazuje się we wszelkiej czynności
liturgicznej opuszczać całkowicie lub częściowo jakikolwiek tekst
liturgiczny, który ma być śpiewany; chyba, że rubryki stanowią inaczej.
c) Jeśli zaś dla rozumnej przyczyny, np. z powodu małej ilości
śpiewaków, albo ich małej biegłości w sztuce śpiewania, albo gdy czasem
z powodu długości obrzędu lub utworu ten czy ów tekst liturgiczny
wykonywany zwykle przez chór nie może być zaśpiewany według nut
umieszczonych w księgach liturgicznych, pozwala się by teksty te w
całości były odśpiewane albo na jednym tonie, albo na sposób psalmów,
jeżeli to odpowiada z towarzyszeniem organów.
ROZDZIAŁ III.
ZASADY SZCZEGÓŁOWE
1. Najważniejsze czynności liturgiczne, w których używa się muzyki
sakralnej
A) MSZA
a) Pewne ogólne zasady dotyczące udziału wiernych.
22. Msza z natury swojej wymaga, by wszyscy obecni, we właściwy sobie
sposób w niej uczestniczyli.
a) Uczestnictwo to winno być przede wszystkim wewnętrzne. Dokonuje się
ono przez pobożną uwagę umysłu i uczucia serca, przez które wierni
"mają się łączyć jak najściślej z Najwyższym Kapłanem... i z Nim i
przez Niego składać Ofiarę i razem z Nim siebie ofiarowywać" [Encyklika
Mediator Dei, z dnia 20
listopada 1947: AAS 39 (1947) 552.]
b) Uczestnictwo obecnych stanie się pełniejsze wtedy, gdy do uwagi
wewnętrznej dołączy się także udział
zewnętrzny,
wyrażający się w
czynnościach zewnętrznych, mianowicie w postawie ciała (klękanie,
stanie, siadanie), czynnościach obrzędowych, przede wszystkim zaś w
odpowiedziach, modlitwie i śpiewie. Pochwalając takie uczestnictwo,
Papież Pius XII w encyklice o liturgii
Mediator Dei, tak się ogólnie
wyraża: "Należy pochwalić dążących do tego, aby liturgia stała się
także na zewnątrz czynnością świętą, w której rzeczywiście uczestniczą
wszyscy obecni. Można to uskutecznić w rozmaity sposób: albo cały lud
odpowiada na modlitwy kapłana według przepisów rubryk i z zachowaniem
należytego porządku, albo śpiewa pieśni dostosowane do różnych części
Ofiary, albo czyni jedno i drugie, lub wreszcie przy Mszy uroczystej
odpowiada na modlitwy kapłana Chrystusowego i wspólnie uczestniczy w
śpiewie liturgicznym" [AAS 39 (1947) 560.]. Dokumenty papieskie mają na
uwadze to harmonijne uczestnictwo, gdy omawiają "uczestnictwo czynne"
[Encyklika
Mediator Dei: AAS
39 (1947) 530—537.] Szczególny jego wzór
dają celebrans i asystujący mu, gdy służą ołtarzowi z należną
pobożnością wewnętrzną i z dokładnym zachowaniem rubryk i ceremoniału.
c) Czynne uczestnictwo w stopniu doskonałym osiąga się wtedy, gdy
dołącza się uczestnictwo sakramentalne, mianowicie gdy "obecni wierni
komunikują nie tylko przez duchowe pragnienie, lecz także przez
sakramentalne przyjęcie Eucharystii, aby otrzymać obfitsze owoce
Najświętszej Ofiary" [Sob. Tryd. S. 22, r. 6. Por. także Encyklikę
Mediator Dei (AAS 39 (1947)
565): "Jest rzeczą bardzo stosowną aby -
jak to zresztą liturgia nakazuje - lud przystępował do Komunii świętej
po przyjęciu boskiego pokarmu z ołtarza przez kapłana".].
d) Ponieważ zaś bez dostatecznego pouczenia wiernych nie można uzyskać
ich świadomego i czynnego uczestnictwa, warto przypomnieć mądre prawo
ustanowione przez Ojców Soboru Trydenckiego, które głosi: "Święty
Sobór nakazuje pasterzom i wszystkim, na których spoczywa troska o
dusze, by często, zwłaszcza w niedziele i święta, w czasie odprawiania
Mszy św. (to jest w homilii po Ewangelii, czyli wtedy, "gdy ludowi
chrześcijańskiemu przekazuje się naukę katechizmową"), sami lub przez
innych wyjaśniali cokolwiek z tekstów mszalnych, między innymi zaś, by
objaśniali którąś z tajemnic tej Najświętszej Ofiary" [Sob. Tryd. S.
22, r. 8; Encyklika
Musicae sacrae
disciplina: AAS 48 (1956) 17.]
23. Rozmaitymi sposobami czynnego uczestniczenia wiernych w ofierze
Mszy świętej należy tak kierować, aby oddalić niebezpieczeństwo
jakiegokolwiek nadużycia i aby osiągnąć główny cel tego uczestniczenia,
mianowicie pełniejszą cześć Boga i zbudowanie wiernych.
b) Uczestnictwo wiernych w Mszach śpiewanych.
24. Wyższą formą odprawiania Najświętszej Ofiary jest
Msza uroczysta, w
której połączona okazałość ceremonii, asysty i muzyki sakralnej
uzmysławia wspaniałość Bożych tajemnic i prowadzi dusze obecnych do
pobożnej kontemplacji tych tajemnic. Starać się więc należy, by wierni
należycie doceniali ten sposób odprawiania, odpowiednio w nim
uczestnicząc, jak to niżej będzie wskazane.
25. Czynny udział wiernych we Mszy św. uroczystej może się odbywać
trójstopniowo:
a) Pierwszy stopień mamy wówczas, gdy wszyscy wierni śpiewają
odpowiedzi liturgiczne:
Amen; Et cum
spiritu. tuo; Gloria tibi, Domine;
Habemus ad Dominum.; Dignum et iustum est; Sed libera nos a malo; .Deo
gratias; Należy dołożyć wszelkich starań, by wszyscy wierni na
całym
świecie umieli śpiewać powyższe odpowiedzi liturgiczne.
b) Drugi stopień mamy wtedy, gdy wszyscy wierni śpiewają także części z
Ordinarium Missae, mianowicie:
Kyrie eleison; Gloria in excelsis Deo;
Credo; Sanctus - Benedictus; Agnus Dei. Trzeba się starać, by
wierni
umieli śpiewać te stałe części; zwłaszcza według prostszych melodii
gregoriańskich. Jeśli nie można śpiewać wszystkich części, wszyscy
wierni mogą śpiewać łatwiejsze z nich, jak
Kyrie eleison; Sanctus -
Benedictus; Agnus Dei; a
Gloria
in excelsis Deo oraz
Credo niech
śpiewa
zespół śpiewaków (schola cantorum).
Należy zatroszczyć się również, by wierni na całym świecie nauczyli się
następujących, łatwiejszych melodii gregoriańskich
Kyrie eleison;
Sanctus - Benedictus i Agnus Dei ze Mszy XVI Graduału
Rzymskiego.
Gloria in excelsis Deo, wraz z
Ite, missa est - Deo gratias ze
Mszy XV,
Credo zaś I lub III. Na tej drodze można uzyskać to, co jest tak bardzo
pożądane, mianowicie, by wierni na całym świecie mogli okazywać wspólną
wiarę przez czynne uczestnictwo w Ofierze Mszy św. i przez wspólny,
radosny śpiew [Encyklika
Musicae
sacrae disciplina: AAS 48 (1956) 16.
*Komentując ten punkt Instrukcji O. Antonelli OFM referent gen. S. K.
O. pisze: "Powiedzą niektórzy, że jest to utopia. Przykre jest, że
można tak myśleć. Gdy uświadomimy sobie, że śpiew liturgiczny wiernych
w formie bardzo prostej stanowił element o pierwszorzędnym znaczeniu we
wszystkich zgromadzeniach liturgicznych począwszy od epoki
apostolskiej, gdy uprzytomnimy sobie, że wspólny śpiew liturgiczny
budzi w każdym wiernym najgłębsze uczucia religijne i zapewnia udział
we wspólnej modlitwie ku chwale Boga, musimy ubolewać nad tym, że w tak
wielkiej części świata katolickiego, nawet w dni świąteczne Msza jest
tylko czytana, albo jeżeli jest śpiewana, to śpiewy są wykonywane z
wielką okazałością przez chór, podczas gdy wierni zmuszeni są do
milczenia". Jeszcze przed wydaniem Instrukcji zaznaczył się w Kościele
zwrot ku najprostszym melodiom Graduału, które są najbliższe pierwotnym
tradycjom śpiewu kościelnego. Bogate melodyjnie Msze późniejsze są
często tworami szkół śpiewaczych i mają na oku raczej zespoły śpiewaków
niż wiernych. Właśnie te bogate melodyjnie utwory gregoriańskie były
pierwszym krokiem do pozbawienia wiernych czynnego udziału w liturgii.
Krokiem następnym były Msze polifoniczne, które w ogóle zlikwidowały
udział wiernych w śpiewie liturgicznym. Droga do odrodzenia prowadzi
przez wprowadzenie najprostszych melodii
gregoriańskich, które naprawdę mogłyby być śpiewane przez wszystkich.].
c) Trzeci stopień osiąga się wreszcie, gdy wszyscy uczestnicy tak są
wyćwiczeni w śpiewie gregoriańskim, że mogą śpiewać także części
zmienne Mszy św. Należy kłaść nacisk na to, by pełne uczestnictwo w
śpiewie praktykowano zwłaszcza w społecznościach zakonnych i
seminariach.
26. Należy też wysoko cenić
Mszę
Śpiewaną, która choć pozbawiona pełnej
wspaniałości obrzędów zdobna jest pięknem śpiewu i muzyki sakralnej.
W niedzielę i święta Msza parafialna lub główna winna być śpiewana.
To,
co powiedziano w poprzednim numerze o uczestnictwie wiernych we Mszy
uroczystej, odnosi się także do Mszy śpiewanej.
27. W Mszach śpiewanych, należy mieć ponadto na uwadze:
a) Jeśli kapłan z asystującymi wchodzi dłuższą drogą do kościoła, po
prześpiewaniu
Antyfony na wejście,
można śpiewać wiele innych wierszy
tegoż psalmu. W tym wypadku po każdym wierszu, lub co dwa wiersze można
powtarzać antyfonę i kiedy celebrans dojdzie do ołtarza, przerwawszy,
jeśli potrzeba, psalm, śpiewa się
Gloria
Patri i powtarza antyfonę po
raz ostatni.
b) Po
Antyfonie na Ofiarowanie
można śpiewać dawne gregoriańskie
melodie tych wersetów, które kiedyś po niej śpiewano.
Jeśli zaś antyfona na Ofiarowanie wyjęta jest z jakiegoś psalmu, można
śpiewać i inne wiersze tegoż psalmu. W tym wypadku po każdym wierszu
lub co dwa wiersze psalmu można powtarzać antyfonę, a po skończeniu
Ofiarowania, kończy się psalm doksologią Gloria Patri i powtarza się
antyfonę. Jeśli natomiast antyfona nie jest wyjęta z psalmu, można
wybrać psalm odpowiadający uroczystości. Po zakończeniu antyfony na
Ofiarowanie można również zaśpiewać jakiś krótki utwór łaciński, który
jednak ma odpowiadać tej części Mszy. Nie należy go przeciągać poza
Sekretę.
c)
Antyfonę na Komunię
zasadniczo winno się śpiewać wtedy, .gdy
celebrans spożywa Najśw. Sakrament. Jeśli zaś udziela się Komunii św.
wiernym, zaczyna się śpiewać antyfonę, gdy kapłan udziela Komunii św.
Jeśli antyfona na Komunię jest wzięta z jakiegoś psalmu, wolno śpiewać
inne wiersze tego psalmu. W tym wypadku po każdym wierszu lub co dwa
wiersze można powtarzać antyfonę, a po zakończeniu Komunii św., kończy
się psalm doksologią
Gloria Patri
i powtarza antyfonę. Jeśli natomiast
antyfona nie jest wyjęta z psalmu, można wybrać psalm odpowiadający
uroczystości i czynności liturgicznej.
Po zakończeniu antyfony na Komunię, zwłaszcza jeśli Komunia wiernych
się przeciąga, można także śpiewać utwór łaciński, odpowiadający
świętej czynności.
Pozatem wierni, którzy mają przystąpić do Komunii świętej, mogą mówić
razem z kapłanem trzy razy: Domine, non sum dignus.
d)
Sanctus i Benedictus łączy
się, jeśli się je śpiewa według melodii
gregoriańskich; w przeciwnym wypadku
Benedictus śpiewa się po
Konsekracji.
e) W czasie Konsekracji winien umilknąć wszelki śpiew, a także gra na
organach i innych instrumentach muzycznych, jeśli jest taki zwyczaj.
f) Po Konsekracji zaleca się święte milczenie aż do "Pater noster",
chyba, że trzeba odśpiewać „Benedictus”.
g) Gdy celebrans błogosławi wiernych na końcu Mszy, organy winny
zamilknąć; kapłan zaś winien tak wypowiadać słowa błogosławieństwa, by
wszyscy wierni mogli je zrozumieć [*Jest rzeczą oczywistą, że
celebrans powinien zaczekać z błogosławieństwem na ukończenie
odpowiedzi "Deo gratias".].
c) Uczestnictwo wiernych w Mszach czytanych.
28. Usilnie należy się troszczyć, aby wierni byli obecni na czytanej
Mszy św. „nie jako obcy i niemi widzowie" [ Konstytucja Apostolska
Divini cultus z dnia 20
grudnia 1928: AAS 21 (1929) 40], lecz praktykowali czynne uczestnictwo,
którego
domaga się tak wielka tajemnica i które przynosi obfite owoce.
29. Pierwszy sposób uczestniczenia wiernych we Mszy czytanej istnieje
wtedy, gdy każdy uczestniczy
na
własną rękę, czy to wewnętrznie,
śledząc pobożnie główne części Mszy, czy też zewnętrznie, według
różnych przyjętych zwyczajów miejscowych.
Godnymi pochwały w tym względzie są zwłaszcza ci, którzy mając w ręku
mszalik dostosowany do ich poziomu, modlą się razem z kapłanem tymi
samymi słowami Kościoła. Nie wszyscy są w równej mierze zdolni, by móc
należycie zrozumieć obrzędy i teksty liturgiczne; pozatem nie wszyscy
mają jednakowe potrzeby duchowe, a nawet u tych samych jednostek nie
pozostają one bez zmiany. Tacy mogą korzystać z innego sposobu
uczestniczenia, bardziej stosownego, lub łatwiejszego, mianowicie:
"rozważając tajemnice Jezusa Chrystusa, lub też spełniając inne pobożne
ćwiczenia i odmawiając pobożne modlitwy, które istotą swoją odpowiadają
świętym obrzędom, chociaż różnią się od nich formą" [ Encyklika
Mediator Dei: AAS 39 (1947)
560—561.]
Ponadto należy zaznaczyć, że jeżeli gdzieś istnieje zwyczaj grania na
organach w czasie Mszy czytanej, podczas gdy wierni nie uczestniczą we
Mszy ani przez wspólne modlitwy ani przez śpiew, należy odrzucić
zwyczaj prawie
nieprzerwanej gry na
organach, harmonium lub innym
instrumencie muzycznym. Instrumenty te mają milczeć:
a) Od przyjścia kapłana do ołtarza aż do Ofiarowania.
b) Od pierwszych wezwań przed Prefacją aż do
Sanctus włącznie.
c) Jeżeli jest taki zwyczaj: od Konsekracji aż do
Pater noster.
d) Od modlitwy Pańskiej aż do
Agnus
Dei włącznie; w czasie spowiedzi
powszechnej przed Komunią wiernych; w czasie
Postcommunio i
błogosławieństwa pod koniec Mszy.
30. Drugi sposób uczestnictwa polega na tym, że wierni biorą udział w
Ofierze Eucharystycznej modląc się i śpiewając
wspólnie. Należy
postarać się o to, aby modlitwy i śpiewy jak najbardziej odpowiadały
poszczególnym częściom Mszy, z zachowaniem wszakże przepisu n. 14 c.
31. Wreszcie trzeci i to doskonalszy sposób osiąga się wtedy, gdy
wierni
liturgicznie odpowiadają celebransowi,
prowadząc z nim jak gdyby
dialog i
wypowiadając głośno części,
które do nich należą.[*Instrukcja
unika nazwy "Msza dialogowana" ponieważ w tej formie Mszy wierni nie
tylko odpowiadają celebransowi, lecz odmawiają niektóre teksty razem z
nim.]
Można rozróżnić cztery stopnie tego doskonalszego uczestnictwa:
a) Pierwszy stopień, gdy wierni dają celebransowi łatwiejsze odpowiedzi
liturgiczne, mianowicie:
Amen; Et cum
spiritu tuo; Deo gratias; Gloria
tibi, Domine; Laus tibi, Christe; Habemus ad Dominum; Dignum et iustum
est; Sed libera nos a malo;
b) Drugi stopień, gdy wierni ponadto mówią to, co według rubryk ma
mówić
ministrant, a jeśli w
czasie Mszy udziela się Komunii św.,
odmawiają także spowiedź powszechną i trzy razy
Domine non sum. dignus;
c) Trzeci stopień gdy wierni recytują razem z kapłanem części stałe
Mszy, mianowicie:
Gloria in excelsis
Deo; Sanctus - Benedictus; Agnus
Dei;
d) Wreszcie czwarty stopień, gdy wierni razem z celebransem odmawiają
części zmienne Mszy:
Introit,
Graduał, Offertorium i Communio. Ten
ostatni stopień może być godnie i właściwie stosowany tylko przez.
grupy lepiej przygotowane.
32. Ponieważ
Pater noster jest
starożytną i stosowną modlitwą przed
Komunią, we Mszach czytanych wierni mogą je recytować całe razem z.
celebransem. Wszyscy również dodają Amen. Mają to czynić po łacinie.
Wyklucza się jakiekolwiek recytowanie w języku narodowym.
33. Podczas Mszy czytanych wierni mogą śpiewać ludowe pieśni religijne
z zachowaniem wszakże prawa nakazującego, by odpowiadały dokładnie
poszczególnym częściom Mszy (por. n. 14 b).
34. To wszystko, co według rubryk należy mówić głośno, celebrans winien
mówić głosem na tyle podniesionym, aby wszyscy wierni mogli dogodnie i
bez trudu śledzić przebieg świętych czynności, zwłaszcza gdy kościół
jest wielki i lud licznie zgromadzony.
d) Msza „konwentualna", zwana również „Msza w chórze".
35. Do czynności liturgicznych, odznaczających się szczególną
godnością, bez wątpienia należy zaliczyć Mszę "konwentualną", czyli "w
chórze", to znaczy taką, którą codziennie odprawiają w łączności z
pacierzami kapłańskimi zobowiązani przez prawo Kościoła do udziału w
chórze.
Msza bowiem razem z Pacierzami kapłańskimi stanowi szczyt całego
chrześcijańskiego kultu, czyli pełnię tej chwały, którą codziennie
oddaje się Wszechmogącemu Bogu, także przez obrzędy zewnętrzne i
publiczne.
Ponieważ zaś takie publiczne i wspólne składanie czci Bogu nie może się
dokonywać codziennie we wszystkich kościołach, robią to jakby zastępczo
ci, którzy są do tego wyznaczeni na zasadzie obowiązku chóru. Odnosi
się to zwłaszcza do kościołów katedralnych w stosunku do całej diecezji.
Wszystkie przeto obrzędy "w chórze" winny być odprawiane szczególnie
okazale i uroczyście, upiększone śpiewem i muzyką sakralną.
36. Msza konwentualna
w zasadzie
winna być uroczysta lub przynajmniej
śpiewana.
Gdzie zaś odrębne prawa lub osobne indulty zezwalają by Msza "w
chórze" odprawiała się w sposób nie uroczysty, należy bezwzględnie
przestrzegać przynajmniej tego, by w czasie Mszy konwentualnej nie
odmawiano godzin kanonicznych. Dobrze byłoby natomiast, gdyby Msza
konwentualna czytana odprawiana była w ten sposób, który podano w n.
31, z wykluczeniem wszakże jakiegokolwiek posługiwania się językiem
narodowym [*Nr 31 omawia Msze recytowane. W czasie Mszy konwentualnej
recytowanej nie wolno posługiwać się językiem narodowym. Natomiast Msze
konwentualne śpiewane podlegają ogólnym przepisom o Mszach śpiewanych.
Nr 14a upoważnia Ordynariuszów do uznania prawnego zwyczaju śpiewania
pieśni w języku narodowym po wykonaniu tekstów liturgicznych.].
37. Należy zachować ponadto następujące przepisy, dotyczące Mszy
konwentualnej:
a) Każdego dnia należy odprawiać tylko jedną Mszę konwentualną, zgodnie
z Oficjum odmawianym w chórze, chyba, że przepisy rubryk rozporządzają
inaczej (
Additiones Variationes in
rubricis Missalis,. tit. I, n. 4).
Pozostaje jednak w mocy obowiązek odprawiania w chórze Mszy
fundacyjnych lub z innej prawnie uznanej przyczyny.
b) Msza konwentualna ma się stosować do przepisów dla Mszy śpiewanych
lub czytanych.
c) Mszę konwentualną należy odprawiać po Tercji, chyba, że Przełożony
danej społeczności dla ważnej przyczyny zarządzi odprawianie jej po
Sekście lub Nonie ). [*Zakon św. Benedykta od dawna odprawiał Mszę
konwentualną zawsze po Tercji i Nieszpory zawsze po południu bez
względu na przeciwne przepisy rubryk, na podstawie przywileju Stolicy
św. Obecny przepis kładzie w całym Kościele kres dziwacznej anomalii
odmawiania rano godzin kanonicznych wspominających zachód słońca.
Odmawianie nieszporów przed południem po to, aby posiłek wypadł „post
Vesperas" A. Martimort słusznie nazywa faryzeizmem.].
d) Znosi się Msze konwentualne "poza chórem" dotąd przepisane niekiedy
przez rubryki.
e) Udział kapłanów w Ofierze Mszy świętej i tzw. "Msze
synchronizowane".
38. Stwierdziwszy, że sakramentalne koncelebrowanie Mszy w Kościele
łacińskim jest ograniczone do wypadków przewidzianych przez prawo,
przypomina się odpowiedź Najwyższej Kongregacji św. Oficjum z dnia 23
maja 1957 r. [AAS 49 (1957) 370.] która wyjaśnia, że nieważne jest
koncelebrowanie Ofiary Mszy św. przez kapłanów, którzy nie wypowiadają
słów Konsekracji, choćby byli ubrani w szaty liturgiczne i bez względu
na to, jaką intencją się kierują. Nie zabrania się, aby w razie
zgromadzenia się większej liczby kapłanów z okazji Kongresów, "jeden
tylko odprawiał Mszę św., inni zaś, (czy to wszyscy, czy to wielu z
nich) uczestniczyli w tej jednej Mszy św. i podczas niej przyjmowali
Komunię św. z rąk celebransa", byleby, "działo się to ze słusznej i
rozumnej przyczyny, a biskup nie wydałby innego zarządzenia dla
uniknięcia zdziwienia wiernych", i aby u podłoża tego sposobu
postępowania nie leżał błąd wspomniany przez Papieża Piusa XII, że
mianowicie odprawianie jednej Mszy, w której uczestniczy pobożnie stu
kapłanów jest równoznaczne z odprawianiem stu Mszy przez stu kapłanów
[Por. Przemówienia Ojca św. Piusa XII do kardynałów i biskupów z dnia 2
listopada 1954 (AAS 46 (1954) 669—670); oraz do uczestników
Międzynarodowego Kongresu Duszpasterstwa Liturgicznego odbytego w
Asyżu, z dnia 22 września 1956 (AAS 48 (1956) 716—717). *Przepis jest
dyscyplinarny, a nie doktrynalny i nie wyklucza zmiany stanowiska
Stolicy św. w przyszłości. Prawo koncelebry bardzo ułatwiłoby spokojne
odprawienie Mszy św. przez rzesze kapłanów zgromadzonych w miejscach
pielgrzymkowych lub na rekolekcjach.]
39. Zabrania się tzw. "Mszy synchronizowanych", to znaczy Mszy
odprawianych w ten sposób, że dwóch lub więcej kapłanów przy jednym lub
kilku ołtarzach odprawia jednocześnie Mszę tak, że w tym samym czasie
odbywają się wszystkie czynności i wymawia słowa, przy użyciu,
zwłaszcza gdy jest większa ilość kapłanów w ten sposób odprawiających,
pewnych nowoczesnych aparatów, dzięki którym łatwiej uzyskuje się tę
bezwzględną jedność, czyli "synchronizację".
B) PACIERZE KAPŁAŃSKIE
40. Pacierze kapłańskie odmawia się albo "w chórze", albo "wspólnie",
albo "indywidualnie".
Używa się wyrażenia "w chórze", gdy pacierze kapłańskie odmawiane są
przez społeczność zobowiązaną do chóru przez prawo kościelne;
"wspólnie" zaś, gdy czyni to społeczność nie mająca obowiązku chóru
[*Oficjum odmawiane "wspólnie" nie jest związane przepisami o oficjum
chórowym bez względu na stopień uroczystości z jakim się je odprawia.
Dlatego zawsze można je antycypować, oddzielać Jutrznię od Laudes, a w
W. Poście śpiewać oficjum ferialne zamiast oficjum o przypadającym
święcie rytu zdwojonego.]
Pacierze kapłańskie bez względu na to, w jaki sposób są odmawiane, czy
to "w chórze", czy to "wspólnie", czy też "indywidualnie", jeśli są
odmawiane przez tych, których prawo kościelne do tego wyznaczyło,
zawsze uważane są za akt kultu
publicznego,
oddawanego Bogu w imieniu
Kościoła.
41. Pacierze kapłańskie z natury domagają się odmawiania na przemian.
Co więcej, niektóre części zasadniczo wymagają śpiewu.
42. Wobec powyższych stwierdzeń należy utrzymać i pielęgnować
odmawianie pacierzy kapłańskich "w chórze"; poleca się także usilnie
odmawianie "wspólne" oraz śpiewanie przynajmniej niektórych części
pacierzy kapłańskich, zależnie od miejscowych możliwości, określonego
czasu i osób.
43. Recytowanie psalmów "w chórze" lub "wspólne", czy odbywa się,
według melodii gregoriańskich, czy też bez śpiewu, winno być poważne i
stosowne, z zachowaniem odpowiednich tonów, właściwego trwania i pełnej
harmonii głosów.
44. Jeśli psalmy wchodzące w skład godziny kanonicznej mają być
śpiewane, należy to czynić przynajmniej częściowo według melodii
gregoriańskich, mianowicie, albo co drugi psalm, albo co drugi wiersz
każdego psalmu.
45. Jeżeli gdzieś istnieje starożytny i czcigodny zwyczaj śpiewania
razem z ludem Nieszporów w niedziele i święta według przepisów rubryk,
należy go zachować; tam gdzie tego zwyczaju nie ma, należy go
wprowadzić, o ile to możliwe, przynajmniej parę razy w roku.
Ordynariusze miejscowi niech dbają, aby z powodu odprawiania Mszy
wieczornej nie wyszło z użycia śpiewanie Nieszporów w dni niedzielne i
świąteczne. Msze bowiem wieczorne, na które miejscowy Ordynariusz może
pozwolić, "jeśli wymaga tego dobro duchowe znacznej części wiernych"
[Konstytucja Apostolska
Christus
Dominus z dnia 6 stycznia 1953 (AAS 45
(1953) 15—24); Instrukcja Kongregacji Św. Oficjum z tego samego dnia
(AAS 45 (1953) 47—51); Motu proprio
Sacram
Communionem z dnia 19 marca
1957, (AAS 49 (1957) 177—178).], nie powinny przynosić szkody
czynnościom liturgicznym i nabożeństwom, którymi lud chrześcijański
zwykł święcić dni świąteczne.
Dlatego tam gdzie istnieje zwyczaj śpiewania Nieszporów czy odprawiania
innych nabożeństw z Błogosławieństwem Eucharystycznym, należy go
utrzymać, chociaż odprawia się Mszę wieczorną.
46. W seminariach duchownych, diecezjalnych i zakonnych powinno się
częściej wspólnie odmawiać, a nawet, jeśli to możliwe, śpiewać,
przynajmniej część pacierzy kapłańskich. W dni niedzielne i świąteczne
należy śpiewać przynajmniej Nieszpory (por. can. 1367, 3°).
C) BŁOGOSŁAWIEŃSTWO EUCHARYSTYCZNE
47. Błogosławieństwo Eucharystyczne jest prawdziwą czynnością
liturgiczną, dlatego też powinno się odbywać według przepisów Rytuału
Rzymskiego, Tyt. X, rozdz. V, n. 5.
Jeśli gdziekolwiek na mocy niepamiętnej tradycji istnieje inny sposób
udzielania Błogosławieństwa Eucharystycznego, można go zachować za
zezwoleniem Ordynariusza. Zaleca się wszakże roztropnie wprowadzać
rzymski zwyczaj udzielania Błogosławieństwa Eucharystycznego.
2. Niektóre rodzaje muzyki sakralnej
A) POLIFONIA SAKRALNA.
48. Nie wolno wprowadzać do czynności liturgicznych dzieł polifonii.
sakralnej, tak kompozytorów dawnych jak i nowych, dopóki się
nie stwierdzi z całą pewnością, że ich kompozycja odpowiada
rzeczywiście przepisom i wymaganiom podanym w tej sprawie w encyklice
Musicae sacrae disciplina [AAS
48 (1957) 18—20.]. W razie wątpliwości
należy, zasięgnąć rady u Diecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej.
49. Stare zabytki tej sztuki, spoczywające dotychczas w archiwach
należy z całą pilnością odszukać i zatroszczyć się o ich konserwację,
jeżeli zajdzie tego potrzeba. Wydania tych dzieł, czy to krytyczne czy
do użytku liturgicznego, winny być opracowane przez znawców.
B) NOWOCZESNA MUZYKA SAKRALNA.
50. Utwory nowoczesnej muzyki sakralnej mogą być wykonywane podczas
czynności liturgicznych tylko wtedy, jeśli są skomponowane według praw
liturgicznych i wymagań artystycznych muzyki sakralnej, w duchu
encykliki
Musicae sacrae disciplina
[AAS 48 (1956) 19—20.]. Sąd w tej
sprawie należy do Diecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej.
C) RELIGIJNY ŚPIEW LUDOWY.
51. Religijny śpiew ludowy należy jak najbardziej popierać, albowiem
dzięki niemu duch religijny przepaja życie chrześcijańskie, a dusze
wiernych wznoszą się ku rzeczom wyższym,
Religijnym śpiewem ludowym można się posługiwać we wszystkich
uroczystościach chrześcijańskich publicznych .i rodzinnych, a także
wśród codziennej długotrwałej pracy. Poczesną zaś rolę spełnia ten
śpiew we wszystkich nabożeństwach odprawianych w kościele lub poza nim.
Niekiedy wreszcie dopuszcza się go także podczas czynności
liturgicznych, według przepisów podanych wyżej w nn. 13—15.
52. Aby zaś religijne pieśni ludowe mogły osiągnąć swój cel "powinny
być całkowicie zgodne z nauką wiary katolickiej, którą mają
prawidłowo wykładać i wyjaśniać. Powinny odznaczać się zrozumiałym
językiem i prostą melodią, strzec się nadętego i próżnego nadmiaru słów
i wreszcie, choć krótkie i łatwe, winny odznaczać się pewnym
religijnym. dostojeństwem i powagą" [Encyklika
Musicae sacrae
disciplina: AAS 48 (1956) 20.]. Ordynariusze miejscowi
troskliwie mają pilnować, by te przepisy były
zachowane.
53. Poleca się przeto wszystkim zainteresowanym, aby pieczołowicie
obierali religijne pieśni ludowe, także dawniejsze przekazane ustnie
lub na piśmie i po zatwierdzeniu przez Ordynariusza wydawali je dla
użytku wiernych.
D) MUZYKA RELIGIJNA.
54. Należy też wysoko cenić i właściwie uprawiać tę muzykę, która
chociaż ze względu na właściwy sobie charakter nie może być dopuszczona
do czynności liturgicznych, dąży jednak do tego, by wzbudzać u
słuchaczy uczucia religijne, a nawet wspiera samą religijność i dlatego
słusznie i sprawiedliwie nosi nazwę muzyki
religijnej.
55. Miejscem właściwym dla wykonywania muzyki religijnej są sale
koncertowe, albo przeznaczone na widowiska i zebrania, a nie kościoły
poświęcone czci Bożej.
Jeśli jednak gdzieś nie ma sali koncertowej lub innej odpowiedniej, a
mimo to uważa się, że koncert muzyki religijnej przyniesie wiernym
duchową korzyść, Ordynariusz miejscowy może zezwolić, by koncert taki
odbył się w jakimś kościele, z zachowaniem wszakże następujących
przepisów:
a) Na każdorazowe urządzenie koncertu wymagane jest pisemne zezwolenie
właściwego Ordynariusza miejscowego;
b) By uzyskać takie zezwolenie, należy przedtem przedstawić pisemną
prośbę, w której trzeba podać termin koncertu, program wykonywanych
utworów, nazwiska mistrzów (organisty i dyrygenta), oraz artystów;
c) Ordynariusz miejscowy może udzielić zezwolenia dopiero wtedy, gdy po
wysłuchaniu opinii Diecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej i w razie
potrzeby innych znawców tej dziedziny, uzyska pewność, że przedstawione
utwory odznaczają się nie tylko odpowiednim poziomem artystycznym,
.lecz także szczerą chrześcijańską pobożnością, a wykonawcy koncertu
odznaczają się przymiotami, o których będzie mowa w nn. 97 i 98.
d) W stosownym czasie należy wynieść z kościoła Najświętszy Sakrament i
złożyć z uszanowaniem w jakiejś kaplicy lub zakrystii. Jeżeli jest to
niemożliwe, należy przypomnieć słuchaczom, że Najświętszy Sakrament
znajduje się w kościele. Rządca kościoła niech pilnie czuwa, by nie
doszło do żadnego nieuszanowania N. Sakramentu.
e) Jeśli sprzedaje się bilety wstępu lub rozdaje programy, ma się to
odbywać poza nawą kościoła.
f) Muzycy, śpiewacy i słuchacze tak w zachowaniu, jak w ubraniu winni
okazać powagę, która przystoi świętości miejsca.
g) Stosownie do okoliczności wypada zakończyć koncert jakimś
nabożeństwem, lub raczej Błogosławieństwem Eucharystycznym, w tym celu,
by zamierzone przez koncert podniesienie dusz zostało niejako
uwieńczone świętą czynnością.
3. Księgi zawierajęce śpiew liturgiczny
56. Dotychczas ukazały się następujące wydania typiczne ksiąg
zawierających śpiew liturgiczny Kościoła Rzymskiego:
Graduale Romanum cum Ordinario Missae
Antiphonale Romanum pro Horis diurnis
Officium Defunctorum, Maioris
hebdomadae oraz Officium Nativitatis D.
N. Jesu Christi.
57. Stolica Święta zastrzega sobie wszystkie prawa własności i
użytkowania w stosunku do wszystkich melodii gregoriańskich, które
znajdują się w księgach liturgicznych Kościoła Rzymskiego przez nią
zatwierdzonych.
58. Pozostają w mocy: Dekret Św. Kongregacji Obrzędów z dnia 11
sierpnia 1905 roku, czyli "Instrukcja w sprawie wydawania i
zatwierdzania ksiąg zawierających liturgiczny śpiew gregoriański"
[Decr. auth. SRC 4166.], wydana po niej 'Deklaracja dotycząca wydawania
i aprobaty ksiąg zawierających liturgiczny śpiew gregoriański" z dnia
14 lutego 1906 roku [Decr. auth. SRC 4178.], oraz Dekret z dnia 24
lutego 1911 roku o pewnych szczegółowych zagadnieniach dotyczących
aprobaty ksiąg, zawierających melodie 'Proprium" jakiejś diecezji lub
rodziny zakonnej [Decr. auth. SRC 4260.].
Postanowienia zaś Świętej Kongregacji Obrzędów "O prawie wydawania
ksiąg liturgicznych" z dnia 10 sierpnia 1946 roku [AAS 38 (1946)
371—372.] obowiązują także w stosunku do ksiąg zawierających śpiew
liturgiczny.
59.
Autentycznym śpiewem
gregoriańskim jest zatem ten, który znajduje
się w "typicznych" wydaniach watykańskich, lub został zatwierdzony
przez Św. Kongregację Obrzędów dla jakiegoś poszczególnego Kościoła lub
rodziny zakonnej. Dlatego wydawcy posiadający należne uprawnienia
winni go odtwarzać dokładnie pod każdym względem, to znaczy co do
melodii i co do tekstu.
.
Znaki zaś zwane
rytmicznymi,
wprowadzone prywatną powagą do śpiewu
gregoriańskiego, mogą być używane, byle by zachowano nienaruszone
znaczenie i wartość nut, według watykańskich ksiąg śpiewu liturgicznego.
4. Instrumenty muzyczne i dzwony
A) PEWNE ZASADY OGÓLNE.
60. W sprawie używania w liturgii instrumentów muzycznych należy sobie
przypomnieć następujące zasady:
a) Ze względu na naturę, świętość i dostojeństwo liturgii, gra na
jakimkolwiek instrumencie muzycznym winna być w zasadzie jak
najbardziej doskonała. Wobec tego lepiej jest zupełnie zrezygnować z
gry na instrumentach (czy to będą organy, czy inne instrumenty), niż
grać źle. I w ogóle lepiej jest wykonać dobrze jakiś utwór skromny, niż
porywać się na rzeczy trudniejsze, nie mając odpowiednich środków
do ich wykonania.
b) Należy następnie uwzględnić różnicę, która zachodzi między muzyką
sakralną i
świecką. Są to bowiem instrumenty
muzyczne, które z natury i
pochodzenia służą wprost muzyce sakralnej np. organy klasyczne oraz
inne, które łatwo mogą być przystosowane do użytku liturgicznego, jak
instrumenty smyczkowe. Inne znów przeciwnie według ogólnego mniemania
są tak znamienne dla muzyki świeckiej, że w ogóle nie mogą być
przystosowane do użytku sakralnego.
c) Tylko te instrumenty muzyczne dopuszczalne są w liturgii, które
artysta osobiście wprawia w ruch, niedopuszczalne są grające
mechanicznie lub automatycznie.
B) ORGANY KLASYCZNE I PODOBNE INSTRUMENTY.
61. Właściwym i uroczystym instrumentem liturgicznym Kościoła
łacińskiego były i pozostają nadal organy klasyczne czyli piszczałkowe.
62. Organy przeznaczone do użytku liturgicznego, choć małe, winny być
artystycznie wykonane i zaopatrzone w te głosy, które odpowiednie są do
użytku sakralnego. Zanim zacznie się ich używać, należy je poświęcić i
strzec pilnie jako rzeczy świętej.
63. Poza organami klasycznymi, wolno używać instrumentu
zwanego„harmonium", pod tym warunkiem, by jakością głosów i siłą
brzmienia odpowiadał użytkowi sakralnemu.
64. Używanie zaś przy czynnościach liturgicznych sztucznych organów,
zwanych elektronowymi można tolerować do czasu, jeśli brak środków nie
pozwala na nabycie choćby niewielkich organów piszczałkowych. W
poszczególnym wszakże wypadku należy uzyskać wyraźne zezwolenie
Ordynariusza miejscowego, ten zaś winien wpierw zasięgnąć opinii
Diecezjalnej Komisji Muzyki Sakralnej i innych znawców tego
zagadnienia, którzy niech starają się doradzać to wszystko, co czyni
taki instrument bardziej dostosowanym do użytku sakralnego.
65. Grający na instrumentach, o których mowa w nn. 61—64, powinni być
dostatecznie biegli w sztuce grania, aby mogli towarzyszyć śpiewom
sakralnym lub instrumentom oraz pięknie grać na samych organach.
Ponadto powinni posiadać teoretyczną i praktyczną znajomość praw
wiążących grę organową i muzykę sakralną w ogólności ponieważ w czasie
czynności liturgicznych często trzeba bez przygotowania wykonywać
melodie, które odpowiadają różnym momentom tych czynności. Grający
powinni pilnie strzec powierzonych sobie instrumentów. Kiedykolwiek zaś
zasiadają do organów w czasie świętych obrzędów, mają być świadomi
swego czynnego wkładu, który dają dla chwały Bożej i zbudowania
wiernych.
66. Gra organowa towarzysząca czy to czynnościom liturgicznym, czy też
nabożeństwom, winna być starannie dostosowana do charakteru okresu lub
dnia liturgicznego, do natury tych obrzędów lub nabożeństw, a także do
ich poszczególnych części.
67. Jeśli dawny zwyczaj lub jakiś szczególny powód uznany przez
Ordynariusza miejscowego nie zaleca inaczej postąpić, organy winny być
umieszczone w pobliżu głównego ołtarza, w dogodnym miejscu, zawsze
jednak w ten sposób, by wierni zgromadzeni w kościele nie mogli widzieć
śpiewaków lub muzyków przebywających na podwyższeniu.
C) MUZYKA SAKRALNA WYKONYWANA NA INSTRUMENTACH.
68. Podczas czynności liturgicznych, zwłaszcza w wielkie uroczystości,
poza organami można dopuszczać także inne instrumenty muzyczne,
szczególnie smyczkowe. Można ich używać z organami lub bez nich do gry
solowej, albo jako towarzyszenie do śpiewu, z zachowaniem jednak
wszelkich praw wypływających z wyżej podanych zasad (n. 60) a
mianowicie:
a) Mają to być instrumenty muzyczne, które rzeczywiście nadają się do
użytku sakralnego.
b) Gra na tych instrumentach ma się odbywać w ten sposób, z taką powagą
i religijną wprost czystością, by uniknęła wszelkiej hałaśliwości
muzyki świeckiej i sprzyjała pobożności wiernych.
c) Dyrygent, organista i artyści winni dobrze znać zasady gry i
przepisy dotyczące muzyki sakralnej.
69. Ordynariusze miejscowi przy pomocy Diecezjalnej Komisji do spraw
muzyki sakralnej niech troskliwie czuwają, by powyższe przepisy
dotyczące używania instrumentów w liturgii rzeczywiście były zachowane;
jeśli zaistnieje potrzeba, niech nie omieszkają wydać w tej sprawie
szczegółowych przepisów przystosowanych do okoliczności i uznanych
zwyczajów,
D) INSTRUMENTY MUZYCZNE I APARATY „AUTOMATYCZNE"
70. Ani w czynnościach liturgicznych, ani w nabożeństwach nie należy
używać instrumentów muzycznych, które według powszechnego mniemania i
użytku nadają się tylko dla muzyki świeckiej.
71. Zabrania się bezwzględnie używania instrumentów i aparatów
"automatycznych", jakimi są organy automatyczne, gramofony, radio,
dyktafon czyli magnetofon i inne podobne, w czynnościach liturgicznych
i nabożeństwach, odprawianych w kościele i poza nim, nawet w wypadku
gdyby chodziło o nadawanie kazań czy muzyki sakralnej, albo o
zastąpienie czy podtrzymanie śpiewu śpiewaków lub wiernych.
Wolno jednak używać tych aparatów, nawet w kościołach, lecz poza
czynnościami liturgicznymi i nabożeństwami, gdy chodzi o usłyszenie
przemówienia Ojca św. Ordynariusza miejscowego, czy innego kaznodziei;
a także do nauczania wiary chrześcijańskiej oraz śpiewu liturgicznego
lub religijnego śpiewu ludowego, wreszcie dla prowadzenia i
podtrzymywania śpiewu ludu w czasie procesji odbywających się poza
kościołem.
72. Wolno natomiast nawet w czynnościach liturgicznych i podczas
nabożeństw używać wzmacniaczy, by wzmocnić żywy głos celebransa albo
komentatora, czy też innych, którzy mogą się odzywać według przepisów
rubryk lub polecenia rządcy kościoła.
73. Bardzo surowo zabrania się używania w kościołach aparatów
projekcyjnych, zwłaszcza kinowych, bez względu na to, czy projekcje są
"nieme" czy "dźwiękowe", i bez względu na cel pobożny, religijny lub
dobroczynny.
Przy budowaniu lub przystosowaniu sal na zebrania, a zwłaszcza na
widowiska w pobliżu kościoła, lub z powodu braku innego miejsca pod
kościołem, należy czuwać, aby z tych sal nie było bezpośredniego
dostępu do kościoła i aby hałas z nich wychodzący nie naruszał w żaden
sposób sakralnego charakteru i ciszy miejsca świętego.
E) TRANSMITOWANIE ŚWIĘTYCH CZYNNOŚCI PRZEZ RADIO I TELEWIZJĘ.
74. Wymaga się specjalnego zezwolenia Ordynariusza miejscowego na
transmitowanie przez radio czy telewizję czynności liturgicznych, lub
nabożeństw odprawianych tak w kościele jak i poza nim.
Pozwolenie może być udzielone po stwierdzeniu, że:
a) Śpiew i muzyka sakralna dokładnie odpowiadają przepisom liturgii i
muzyki sakralnej.
b) Pozatem, jeśli chodzi o transmisję telewizyjną, wszyscy uczestnicy
świętych obrzędów są tak dobrze wyćwiczeni, że sprawowanie świętych
obrzędów będzie zgodne z rubrykami i pełne godności. .
Ordynariusz miejscowy może udzielić takiego pozwolenia na stałe dla
dokonywania regularnych transmisji z tego samego kościoła, jeśli
zważywszy wszystkie okoliczności, jest pewien, że zachowane będą
wszystkie wymagania.
75. Urządzenia potrzebne dla przeprowadzenia transmisji telewizyjnej, o
ile to możliwe, nie powinny być umieszczane w prezbiterium, a nigdy tak
blisko ołtarza, by przeszkadzały świętym obrzędom.
Operatorzy obsługujący te maszyny winni zachowywać powagę, która
przystoi świętości miejsca i obrzędów i nie przeszkadzać pobożności
wiernych, zwłaszcza w tych momentach, które wymagają największego
skupienia.
76. Postanowienia poprzedniego artykułu winni zachować również
fotografowie i to z większą starannością, ze względu na łatwość, z jaką
mogą wszędzie się przenosić wraz ze swymi aparatami.
77. Wszyscy rządcy kościołów niech troszczą się o to, by wiernie
zachowywano przepisy nn. 75—76. Ordynariusze zaś miejscowi niech nie
omieszkają wydać dokładniejszych przepisów, jeśli będą ich wymagały
okoliczności.
78. Ponieważ transmisja radiowa wymaga z natury, by słuchacze mogli ją
śledzić nieprzerwanie, jest wskazane, by we Mszy transmitowanej przez
radio, zwłaszcza jeśli nie ma "komentatora", Celebrans wymawiał "głosem
nieco podniesionym" te słowa,
które według przepisów rubryk mają być
odmawiane
głosem przyciszonym
(submissa voce), a to co ma być odmawiane
głośno (clara voce), niech
mówi "głośniej", aby słuchacze mogli bez
trudu śledzić całą Mszę św.
79. Dobrze byłoby wreszcie przed rozpoczęciem transmisji radiowej lub
telewizyjnej przypomnieć słuchaczom lub widzom, że takie słuchanie lub
oglądanie Mszy nie wystarcza do spełnienia przykazania.
F) CZAS, W KTÓRYM NIE WOLNO UŻYWAĆ INSTRUMENTÓW MUZYCZNYCH.
80. Ponieważ gra na organach, a jeszcze bardziej na innych
instrumentach jest ozdobą liturgii, dlatego też używanie tych
instrumentów powinno być dostosowane do stopnia radości, jakim różnią
się poszczególne dni, czy okresy liturgiczne.
81. Zabrania się więc gry na organach i wszelkich innych instrumentach
muzycznych w czasie wszystkich czynności liturgicznych, za wyjątkiem
Błogosławieństwa Eucharystycznego:
a) W czasie Adwentu, to jest od pierwszych Nieszporów pierwszej
niedzieli Adwentu aż do Nony Wigilii Bożego Narodzenia;
b) W czasie Wielkiego Postu i Męki Pańskiej, to jest od Jutrzni Środy
Popielcowej aż do hymnu
Gloria in
excelsis w uroczystej Mszy Wigilii
Wielkanocnej;
c) W czasie suchych dni we wrześniu, jeśli oficjum i Msza o niech się
odprawiają;
d) We wszystkich oficjach i Mszach za zmarłych.
82. Gra na innych instrumentach poza organami zakazana jest również w
niedzielę Siedemdziesiątnicy, Sześćdziesiątnicy i Pięćdziesiątnicy oraz
w dni następujące po tych niedzielach.
83. Ustanawia się jednak następujące wyjątki dla dni i czasów
liturgicznych powyżej zakazanych:
Gra, na. organach i innych instrumentach dozwolona jest w święta
.nakazane i zniesione (za wyjątkiem niedziel) oraz w uroczystości
głównego patrona miejscowości, tytułu kościoła lub rocznicy jego
poświęcenia oraz tytułu lub założyciela rodziny zakonnej, a także
wtedy, gdy wypada jakaś nadzwyczajna uroczystość.
b)
Gra na organach i harmonium dozwolona
jest w niedzielę trzecią
Adwentu i czwartą W. Postu, oraz we Czwartek Wielkiego Tygodnia w
Czasie Mszy z poświęceniem olejów i od początku uroczystej wieczornej;
Mszy Wieczerzy Pańskiej aż do końca hymnu
Gloria in excelsis Deo;
c) zezwala się również grać na samych organach lub harmonium podczas
Mszy i Nieszporów tylko dla podtrzymania śpiewu.
Ordynariusze miejscowi mogą te zakazy i pozwolenia określić dokładniej
według uznanych zwyczajów miejscowych.
84. Podczas całego świętego Triduum, to jest. od północy, z którą
zaczyna się Czwartek Wieczerzy Pańskiej aż do hymnu
Gloria in excelsis
Deo w uroczystej Mszy Wigilii Wielkanocnej organy i harmonium
nie
powinny w ogóle grać, nawet dla podtrzymania śpiewu. Wyjątki podane
zostały w n. 83 b.
Gra na organach i harmonium zabroniona jest w czasie tych trzech dni
bez żadnego wyjątku, bez względu na jakikolwiek przeciwny zwyczaj,
nawet podczas nabożeństw.
85. Rządcy kościołów, lub ci do których to należy, niech nie omieszkają
należycie wyjaśnić wiernym powodów tej liturgicznej ciszy, niech też
nie zapomną dołożyć starań, by w tych dniach i okresach przestrzegano
również innych praw liturgicznych
zakazujących
ozdabiania ołtarzy.
G) DZWONY.
86. Wszyscy, do których to należy, są obowiązani święcie zachowywać
starożytny i ogólnie przyjęty w Kościele łacińskim zwyczaj używania
dzwonów.
87. Nie wolno używać dzwonów w kościołach, dopóki nie zostaną
uroczyście konsekrowane lub przynajmniej poświęcone. Odtąd zaś jako
przedmioty poświęcone mają być otaczane należytą troską.
88. Uznane zwyczaje i różne sposoby bicia w dzwony, zależne od celu
dzwonienia należy troskliwie zachować. Ordynariusze miejscowi niech nie
omieszkają zebrać tradycyjnych i zwyczajowych norm w tej dziedzinie
lub, jeśli takich nie było, niech je przepiszą.
89. Innowacje dążące do tego by dzwony wydawały pełniejszy dźwięk, lub
by łatwiejsze było samo dzwonienie, mogą być dopuszczone przez
Ordynariuszy miejscowych po wysłuchaniu opinii znawców; w razie
wątpliwości należy przedłożyć sprawę tejże Św. Kongregacji Obrzędów.
90. Oprócz rozmaitych zwyczajowych i uznanych sposobów bicia w dzwony,
o czym mówi wyżej n. 88, gdzieniegdzie istnieją specjalne zespoły wielu
dzwonów, zawieszonych w dzwonnicy, na których, wykonuje się różne
pieśni i melodie.
Taką grę dzwonów zwaną pospolicie „carillon" (po
niemiecku „Glockenspiel") wyklucza się zupełnie z jakiegokolwiek użytku
liturgicznego. Dzwonów zaś przeznaczonych do takiego użytku nie
wolno-ani konsekrować ani poświęcać według uroczystego rytu Pontyfikatu
Rzymskiego, lecz najwyżej w sposób zwykły.
91. Należy starać się wszelkimi siłami, by wszystkie kościoły, kaplice
publiczne i półpubliczne były zaopatrzone przynajmniej w jeden lub dwa
dzwony, choćby niewielkie; surowo zaś zabrania się, by zamiast
poświęconych dzwonów używano jakiegokolwiek aparatu lub przyrządu,
któryby mechanicznie lub automatycznie naśladował lub wzmacniał głos
dzwonów, wolno jednak posługiwać się tego rodzaju aparatem czy
przyrządem, jeżeli zgodnie z wyżej podanym przepisem używa się ich jako
„carillon".
92. Pozatem należy dokładnie przestrzegać przepisów can. 1169, 1185 i
612 Kodeksu Prawa Kanonicznego.
5. Osoby, które w szczególny sposób uczestniczą w muzyce sakralnej
i
liturgii
93. Całej akcji liturgicznej przewodniczy celebrans. Wszyscy inni
uczestniczą w czynnościach liturgicznych w sposób sobie właściwy. I
tak:
a) Duchowni, którzy w sposób i w formie przepisanej przez rubryki,.
czyli jako duchowni, biorą udział w czynnościach liturgicznych, czy to
spełniając obowiązki wyższej lub niższej asysty, czy to uczestnicząc w
chórze lub zespole śpiewaków pełnią s
łużbę
pomocniczą właściwą i
bezpośrednią i to na mocy święceń lub przynależności do stanu
duchownego.
b)
Świeccy zaś czynnie uczestniczą w
liturgrii i to na mocy charakteru
Chrztu św., dzięki któremu w czasie Ofiary Mszy świętej na swój sposób
ofiarują razem z kapłanem boską żertwę Bogu Ojcu [Por. Encyklika
Mystici Corpons Christi, z
dnia 29 czerwca 1943: AAS 35 (1943) 232—233; Encyklika Mediator Dei z
dnia 20 listopada 1947; AAS 39 (1947) 555—556.].
c) Świeccy mężczyźni, czy to chłopcy, czy młodzieńcy, czy też
dorośli, gdy są wyznaczeni przez uprawnioną władzę kościelną do służby
ołtarza, lub do wykonywania muzyki sakralnej, spełniają
służbę
pomocniczą bezpośrednią wprawdzie lecz
delegowaną, jeśli swój obowiązek
wykonują w sposób i w formie przepisanej przez rubryki pod warunkiem
wszakże, jeśli chodzi o śpiew, by stanowili "chór" czyli "zespół
śpiewaków".
94. Celebrans i asystujący, obok dokładnego przestrzegania rubryk,
winni starać się, by części śpiewane wykonywali w miarę swoich możności
prawidłowo, wyraźnie i pięknie.
95. Ilekroć można dokonać wyboru osób do odprawiania czynności
liturgicznej, wypada, by pierwszeństwo mieli ci, co do których wiadomo,
.że lepiej śpiewają, zwłaszcza jeśli chodzi o czynności liturgiczne
bardziej uroczyste, jak również o te, które wymagają trudniejszego
śpiewu, albo mają być transmitowane przez radio czy telewizję.
96. Łatwiej będzie można uzyskać czynnne uczestnictwo wiernych,
zwłaszcza we Mszy świętej i niektórych czynnościach liturgicznych,
bardziej skomplikowanych, jeśli będzie brał w nich udział jakiś
"komentator", który w odpowiednim momencie w kilku słowach będzie
objaśniał same obrzędy albo modlitwy i czytania celebransa i
asystujących, oraz będzie kierował zewnętrznym uczestnictwem wiernych,
to jest ich odpowiedziami, modlitwami i śpiewem. Udział takiego
komentatora można dopuścić przy zachowaniu następujących zasad:
a) Wypada aby urząd komentatora spełniał kapłan lub przynajmniej
kleryk. Jeśli ich nie ma, można ten obowiązek powierzyć świeckiemu
mężczyźnie odznaczającemu się dobrymi obyczajami i dobrze pouczonemu.
Niewiasty nie mogą nigdy pełnić obowiązków komentatora, pozwala się
tylko na to, by w razie konieczności niewiasta prowadziła śpiew lub
modlitwy wiernych.
b) Komentator jeśli jest kapłanem lub klerykiem ma być ubrany w komżę i
stać w prezbiterium lub przy balustradzie, albo na ambonie lub na
kazalnicy, jeśli zaś jest świeckim, ma stanąć przed wiernymi w
odpowiednim miejscu, lecz poza prezbiterium i nie na kazalnicy.
c) Wyjaśnienia i wskazówki podawane przez komentatora należy
przygotować na piśmie. Mają one być nieliczne, jasne dzięki zwięzłości,
wygłaszane w stosownym czasie i umiarkowanym głosem. Nie wolno ich
nigdy podawać w czasie odmawiania oracji przez celebransa. Jednym
słowem należy je tak rozłożyć, by nie przeszkadzały pobożności
wiernych, lecz ją wspomagały.
d) Przy kierowaniu modlitwami wiernych komentator ma pamiętać o
przepisach podanych wyżej w n. 14 c.
e) Tam gdzie Stolica Święta pozwoliła na odczytanie epistoły i
ewangelii w języku narodowym po prześpiewaniu tekstu łacińskiego,
komentator nie może tego czynić zamiast celebransa, diakona, subdiakona
czy lektora (por. n. 16 c).
f) Komentator winien stosować się do Celebransa i w ten sposób
towarzyszyć świętej czynności, by jej nie opóźniać, ani nie przerywać,
aby cała czynność liturgiczna odprawiała się harmonijnie, godnie i
pobożnie [*Po raz pierwszy dokument papieski omawia rolę komentatora.
Urząd i nazwę wytworzyła praktyka. Instrukcja przejęła tę nazwę. Rola
komentatora odpowiada pierwotnej roli diakona.].
97. Wszyscy, którzy biorą udział w muzyce sakralnej, a więc
kompozytorzy, organiści, dyrygenci, śpiewacy i artyści jako
bezpośrednio lub pośrednio uczestniczący w liturgii winni przede
wszystkim świecić pozostałym wiernym przykładem życia chrześcijańskiego.
98. Oprócz wspomnianej przykładnej wiary i obyczajów chrześcijańskich
winni oni odznaczać się większą lub mniejszą wiedzą o liturgii i o
muzyce sakralnej w zależności od roli i stopnia uczestnictwa w
liturgii. I tak:
a)
Autorzy czyli kompozytorzy muzyki
sakralnej powinni posiadać pełną
wiedzę o liturgii pod względem historycznym dogmatycznym czyli
doktrynalnym i praktycznym czyli rubrykalnym; winni również znać język
łaciński, wreszcie powinni posiadać głęboką znajomość zasad muzyki
sakralnej i świeckiej oraz historii muzyki.
b)
Organiści i dyrygenci
winni posiadać dość obszerną wiedzę
liturgiczną i wystarczającą znajomość języka łacińskiego. Każdy z nich
tak winien być wykształcony w swej sztuce, by godnie i należycie mógł
spełniać swe obowiązki.
c) Również
śpiewacy czy to
chłopcy, czy dorośli winni otrzymać
odpowiednie do ich pojętności pouczenie o czynnościach liturgicznych i
tekstach, które mają śpiewać, by mogli sam śpiew wykonywać z takim
zrozumieniem i uczuciem, jakiego wymaga "rozumna służba". Należy
nauczyć ich także poprawnego i wyraźnego wymawiania słów łacińskich.
Rządcy kościołów lub inni, do których to należy niech troskliwie
czuwają aby w miejscu przeznaczonym w kościele dla śpiewaków panował
dobry porządek i szczera pobożność.
d)
Artyści muzycy którzy
mają wykonywać muzykę sakralną winni nie tylko
odznaczać się umiejętnością artystycznej gry na swoim instrumencie,
lecz powinni umieć należycie dostosować grę na swoim instrumencie do
zasad muzyki sakralnej, oraz na tyle znać liturgię, by umieli połączyć
zewnętrzne wykonywanie swej sztuki z wewnętrzną pobożnością.
99. Jest bardzo pożądane, aby kościoły katedralne i przynajmniej
parafialne oraz inne znaczniejsze miały chór kościelny, czyli zespół
śpiewaków, który może sprawować prawdziwą służbę pomocniczą według
przepisów n. 93 a i c.
100. Jeśli gdzieś nie można utworzyć takiego chóru, zezwala się by
powstał chór wiernych, czy to "mieszany" czy też złożony tylko z
niewiast lub dziewcząt. Taki chór ma być umieszczony na właściwym
miejscu poza prezbiterium; mężczyźni winni stać osobno od niewiast czy
dziewcząt; należy pilnie unikać jakiejkolwiek niestosowności.
Ordynariusze miejscowi winni w tej sprawie wydać dokładne przepisy, za
których przestrzeganie mają być odpowiedzialni rządcy kościołów.
101. Jest pożądane i polecone, aby organiści, śpiewacy, artyści muzycy
i inni zatrudnieni w kościołach spełniali swe obowiązki z gorliwości
religijnej dla miłości Boga, bez żadnej zapłaty. Jeśli zaś nie mogą
spełniać swych obowiązków bezpłatnie, sprawiedliwość i miłość
chrześcijańska wymagają, aby przełożeni kościelni sprawiedliwie ich
wynagradzali, według rozmaitych uznanych zwyczajów miejscowych z
zachowaniem przepisów państwowych.
102. Wypada również, aby Ordynariusze miejscowi, zasięgnąwszy opinii
Komisji Muzyki Sakralnej, wydali dla całej diecezji tabelę opłat, które
mają pobierać osoby wymienione w powyższym artykule.
103. Należy wreszcie w stosunku do tych osób dokładnie uregulować
sprawy związane z ubezpieczeniem społecznym, z zachowaniem przepisów
państwowych, jeżeli istnieją, a jeśliby ich nie było, zgodnie z
przepisami wydanymi przez właściwych Ordynariuszów.
6. Nauczanie muzyki sakralnej i liturgii
A) OGÓLNE KSZTAŁCENIE DUCHOWIEŃSTWA I WIERNYCH W MUZYCE SAKRALNEJ I
LITURGII.
104. Muzyka sakralna łączy się ściśle z liturgią; śpiew sakralny
stanowi część samej liturgii (n. 21); wreszcie religijny śpiew ludowy
ma szerokie zastosowanie w nabożeństwach, a czasem i w czynnościach
liturgicznych (n. 19). Stąd łatwo udowodnić, że nie można oddzielić
nauczania muzyki sakralnej od nauczania liturgii i że obie należą do
życia chrześcijańskiego, oczywiście w różnej mierze, zależnie od stanów
i stopni duchownych i świeckich.
Wszyscy przeto powinni otrzymać przynajmniej pewne wykształcenie
liturgiczne i muzyczne odpowiednie do swego stanu.
105. Naturalną i pierwszą szkołą chrześcijańskiego wychowania jest
rodzina chrześcijańska, w której powoli prowadzi się dzieci do
poznania
i praktykowania wiary chrześcijańskiej. Starać się zatem należy, by
dzieci stosownie do ich wieku i zdolności nauczyły się uczestniczyć w
nabożeństwach i czynnościach liturgicznych, a zwłaszcza w Ofierze Mszy
św., oraz by zaczynały poznawać i kochać religijny śpiew ludowy w
rodzinie i w kościele (por. wyżej nn. 9, 51—53).
106. W
szkołach podstawowych czyli
elementarnych należy zachować
co
następuje:
a) Jeśli szkoły te prowadzone są przez katolików i mogą się rządzić
własnymi prawami, należy dbać o to, by dzieci lepiej wyuczyły się
śpiewu ludowego i sakralnego, a zwłaszcza, by je głębiej pouczono,
.stosownie do ich pojętności, o Ofierze Mszy św. i sposobie
uczestniczenia w niej. Powinny też zacząć śpiewać prostsze utwory
gregoriańskie.
b) Jeśli zaś chodzi o szkoły publiczne, podlegające prawom państwowym,
Ordynariusze miejscowi winni starać się o wydanie odpowiednich
przepisów, które by zapewniły konieczne wykształcenie dzieci w liturgii
i śpiewie sakralnym.
107. Postanowienia dotyczące szkół podstawowych należy tym mocniej
stosować w
szkołach średnich,
w których młodzież ma osiągnąć
dojrzałość, wymaganą do właściwego prowadzenia życia społecznego i
religijnego.
108. Opisane dotychczas wychowanie liturgiczne i muzyczne należy
głębiej kontynuować na
wyższych
uczelniach zwanych uniwersytetami.
Jest bowiem w najwyższym stopniu właściwe, aby ci, którzy po ukończeniu
wyższych studiów mają objąć poważniejsze obowiązki w społeczeństwie,
osiągnęli też dokładniejszą znajomość całości życia chrześcijańskiego.
Wszyscy więc kapłani, którzy w jakikolwiek sposób opiekują się
studentami szkół wyższych, niech się starają doprowadzić ich
teoretycznie i praktycznie do głębszego poznania liturgii i
uczestniczenia w niej. O ile okoliczności na to pozwolą, należy wybrać
dla studentów ten sposób uczestniczenia we Mszy, o którym mówią nn. 26
i 31.
109. Jeśli od wszystkich wiernych wymaga się pewnej znajomości liturgii
i muzyki sakralnej, to
młodzieńcy
dążący do kapłaństwa winni otrzymać
pełne i gruntowne wykształcenie zarówno liturgiczne ogólne jak i w
śpiewie sakralnym. Dlatego też ci, do których to należy, obowiązani są
w sumieniu dokładnie przestrzegać tego wszystkiego co w tej dziedzinie
przepisuje Prawo Kanoniczne (can. 1364, 1°, 3°; 1365 § 2), i co zostało
dokładniej określone przez władzę jedynie właściwą (por.
przede wszystkim Konst. Apost.
Divini
Cultus o stałym popieraniu
liturgii, śpiewu gregoriańskiego i muzyki sakralnej, z dnia 20 grudnia
1928 r. [AAS 31 (1929) 33—41.].
{
Infra 105a-109} [Por. Decr.
auth. SRC 3964, 4210, 4231, oraz Encyklika
Musicae sacrae disciplina: AAS 48 (1956) 23.]
110. Zakonników i zakonnice oraz członków instytutów świeckich należy
stopniowo i gruntownie uczyć liturgii i śpiewu sakralnego zaczynając od
okresu próby i nowicjatu.
Należy zatroszczyć się o to, by w społecznościach zakonnych męskich i
żeńskich i w zakładach od nich zależnych byli odpowiedni nauczyciele,
którzy mogliby uczyć śpiewu sakralnego, kierować nim i akompaniować.
Przełożeni zakonów męskich i żeńskich mają się starać, by w ich domach
ćwiczyli się wystarczająco w śpiewie sakralnym wszyscy członkowie, a
nie tylko wybrane grupy.
111. Są
kościoły, w których
ze względu na
ich naturę należy
szczególnie
pięknie i okazale sprawować liturgię i wykonywać muzykę sakralną,
mianowicie większe kościoły parafialne, kolegiackie, katedralne,
opackie lub zakonne, oraz ważniejsze kościoły pielgrzymkowe. Wszyscy,
którzy pełnią obowiązki w takich kościołach, czy to duchowni czy
ministranci, czy artyści muzycy, winni dokładać wszelkich starań, aby
zdobyć umiejętność i przygotowanie do doskonałego wykonywania śpiewa
sakralnego i czynności liturgicznych.
112. Wreszcie w specjalny sposób należy wprowadzać i organizować
liturgię i śpiew sakralny
na misjach
zagranicznych.
Należy najpierw wprowadzić rozróżnienie między narodami posiadającymi
kulturę nierzadko tysiącletnią i to przebogatą, a narodami pozbawionymi
wyższej kultury.
Przyjąwszy to rozróżnienie, trzeba mieć przed oczyma pewne zasady
ogólne, mianowicie:
a) Kapłani posyłani na misje winni posiadać stosowne wykształcenie w
liturgii i śpiewie sakralnym.
b) Jeśli chodzi o narody odznaczające się własną kulturą muzyczną,
misjonarze niech się starają wciągnąć do użytku sakralnego także muzykę
tubylczą; zwłaszcza niech się starają tak urządzać nabożeństwa, by duch
religijny wiernych tubylców mógł się przejawiać przy pomocy własnego
języka narodowego i melodii dostosowanych do charakteru narodowego.
Niech też nie zapominają, że niekiedy tubylcy mogą z łatwością śpiewać
utwory gregoriańskie, co stwierdzono z całą pewnością, zwłaszcza, że
często zdradzają one pewne powinowactwo z utworami tubyców.
c) Jeśli zaś chodzi o narody o niższej kulturze, należy tak miarkować
to, co powiedziano pod literą b), aby było dostosowane do ich poziomu i
charakteru. Tam gdzie życie rodzinne i społeczne tych narodów
przepojone jest duchem religijnym, niech misjonarze zatroszczą się
pieczołowicie, by tego ducha nie tylko nie gasić, lecz raczej
odrzuciwszy zabobony uczynić go chrześcijańskim, zwłaszcza przy pomocy
nabożeństw.
B) PUBLICZNE I PRYWATNE INSTYTUCJE DLA PIELĘGNOWANIA MUZYKI
SAKRALNEJ.
113. Proboszczowie i rządcy kościołów niech troszczą się pilnie, by
mieli do obsługi czynności liturgicznych i nabożeństw "ministrantów":
chłopców, albo młodzieńców, albo nawet dorosłych mężczyzn,
odznaczających się pobożnością, dobrze wyćwiczonych w ceremoniach oraz
w śpiewie sakralnym i religijnym ludowym.
114. Ściślejszy związek ze śpiewem sakralnym i ludowym ma instytucja
chórów chłopięcych (Pueri cantores) wielokrotnie pochwalona przez
Stolicę Świętą [Konstytucja Apostolska
Divini cultus: AAS 21 (1929) 28;
Encyklika
Musicae sacrae disciplina:
AAS 48 (1956)23.].
Należy sobie życzyć i starać się o to, by wszystkie kościoły miały
własny chór chłopięcy doskonale wyszkolony w liturgii, a przede
wszystkim w sztuce dobrego i pobożnego śpiewania.
115. Poleca się także, by każda diecezja miała szkołę śpiewu i gry
organowej, w której należycie kształciliby się organiści, dyrygenci,
śpiewacy, a nawet artyści muzycy.
Niekiedy może być słuszniejsze; by taka szkoła powstała wspólnymi
siłami kilku diecezji. Proboszczowie i rządcy kościołów niech nie
omieszkają kierować do takich szkół wybranych młodzieńców i odpowiednio
popierać ich studia.
116. Należy bardzo wysoko cenić wyższe instytuty czyli które
przeznaczone są do pełniejszego rozwijania muzyki. Wśród tego rodzaju
instytucji na pierwszym miejscu stoi Papieski Instytut Muzyki
Sakralnej, założony w Rzymie przez św. Piusa X.
Ordynariusze miejscowi winni starać się, aby kapłani odznaczający się
specjalnymi zdolnościami i zamiłowaniem w tym kierunku byli wysyłani do
wspomnianych instytutów, a zwłaszcza do rzymskiego Papieskiego
Instytutu Muzyki Sakralnej.
117. Oprócz instytucji zajmującej się nauczaniem muzyki sakralnej,
powstały liczne stowarzyszenia, które pod patronatem św. Grzegorza
Wielkiego, św. Cecylii, czy innych świętych w różny sposób starają się
uprawiać muzykę sakralną. Muzyka sakralna może odnieść wiele korzyści z
pomnażania się tych stowarzyszeń oraz zrzeszania się ich w ramach
narodowych lub międzynarodowych. .
118. W każdej diecezji już od czasów św. Piusa X winna istnieć
specjalna
Komisja Muzyki Sakralnej
[Motu proprio
Tra le sollecitudini,
z dnia 22 listopada 1903: ASS-36 (1903—1904) n 24: Decr. auth. SRC
4121.]. Członkowie tej komisji czy to kapłani, czy świeccy, winni być
mianowani przez Ordynariusza miejscowego, który ma wybrać ludzi dobrze
znających teoretycznie i praktycznie różne rodzaje muzyki sakralnej.
Nic nie stoi na przeszkodzie, by Ordynariusze kilku diecezji ustanowili
wspólną Komisję.
Ponieważ zaś muzyka sakralna łączy się ściśle z liturgią, a ta z kolei
ze sztuką sakralną, należy w każdej diecezji ustanowić także
Komisje
Sztuki Sakralnej [List okólny Sekretariatu Stanu z dnia 1
września
1924, Prot. 34215] i Liturgii [Encyklika
Mediator Dei z dnia 20
listopada 1947: AAS 39 (1947) 561-562]. Nie jest zabronione, a czasem,
nawet jest wskazane, by wspomniane trzy Komisje, nie zbierały się
osobno, lecz razem, i połączonymi siłami starały się omówić i rozwiązać
wspólne zadania.
Ponadto Ordynariusze miejscowi niech czuwają, by wymienione Komisje
zbierały się częściej zależnie od okoliczności; pożądane jest również,
by Ordynariusze niekiedy osobiście przewodniczyli tym zebraniom.
Powyższą Instrukcję o muzyce sakralnej i liturgii niżej podpisany
Kardynał Prefekt Ś.K.O. przedłożył Jego Świętobliwości Papieżowi
Piusowi XII.
Jego Świętobliwość raczył ją w specjalny sposób zatwierdzić i nadać jej
moc swoją powagą w całości i we wszystkich szczegółach oraz polecił
ogłosić jako obowiązującą wszystkich, których dotyczy. Bez względu na
jakiekolwiek przeciwne zarządzenie.
W Rzymie, w siedzibie Świętej Kongregacji Obrzędów, w uroczystość św.
Piusa X, 3 września 1958 r.
C. Kard. Cicognani,
Prefekt
+ A. Carinci, Abp Seleuc, Sekretarz